Luksusowe marki opuszczają polski rynek

 

Wycofanie się z polskiego rynku zapowiedziała w początku listopada luksusowa marka Marks&Spencer, która zamknie wszystkie swoje 11 sklepów w Polsce, to już druga po Burberry marka premium opuszczająca kraj nad Wisłą? Czy polski rynek dóbr luksusowych nie jest wystarczająco atrakcyjny dla międzynarodowych firm oferujących produkty dla zamożnych klientów?

 

 

Marks&Spencer swoją decyzję tłumaczy brakiem możliwości dalszego rozwoju na polskim rynku. W wyniku decyzji brytyjskiej firmy pracę straci ponad 300 osób. Marka wycofuje się nie tylko z polskiego rynku, podjęto również decyzję o wycofaniu się z Litwy, Rumunii, Estonii, Holandii, Belgii, Słowacji i Węgier. Ponadto sieć planuje ograniczenie ilości swoich sklepów we Francji i Chinach. Argumentem przemawiającym za podjęciem takiej decyzji jest nieopłacalność dalszego prowadzenia biznesu na taką skalę. Brytyjska firma ma zamiar znacznie ograniczyć liczbę rynków, na których będzie prowadzić sklepy, ma natomiast zamiar zwiększyć nakłady na spółki joint venture oraz franczyzę.

 

 

Powody, dla których w sierpniu z polskiego rynku całkowicie wycofał się luksusowy, brytyjski dom mody Burberry, są nieco inne. Ta znana marka odzieżowa w wyniku załamania się strategicznego dla niej rynku chińskiego, odnotowała ogromne straty. Wartość akcji spółki spadła o 30% w ciągu ubiegłego roku. Decyzja o wycofaniu się z Polski była więc podyktowana koniecznością cięć budżetowych.

 

 

Czy rynek dóbr luksusowych w Polsce nie ma przyszłości? W zasadzie odpowiedź na to pytanie można znaleźć w corocznym raporcie KPMG „Rynek dóbr luksusowych w Polsce”, gdzie eksperci już od pewnego czasu pokazują, że rynek marek premium w naszym kraju stale rośnie, rośnie bowiem również liczba osób, które mogą pozwolić sobie na zbytek i tego rodzaju produkty i usługi. Wartość rynku dóbr luksusowych w Polsce była o 13% wyższa w 2015 r. w stosunku do roku 2014, co pozwala przewidywać, że marki premium będą cieszyły się coraz większą popularnością.